Kompensacja mocy biernej – dlaczego jest tak bardzo ważna?

Zdecydowana większość odbiorników prądu przemiennego pobiera nie tylko energię czynną, ale również energię bierną, która pulsuje samodzielnie pomiędzy układem zasilającym a poszczególnymi odbiornikami. Przez urządzenia elektroniczne w 100% wykorzystywana jest wyłącznie energia czynna. Niestety energia bierna nie wykonuje żadnej pracy, a co najgorsze wpływa na prawidłowe działanie odbiorników.

Czytaj dalej Kompensacja mocy biernej – dlaczego jest tak bardzo ważna?

Musisz przeprowadzić audyt energetyczny? Sprawdź, jakie masz obowiązki

Zagadnienia związane z energooszczędnością stają się coraz bardziej ważne. Zgodnie bowiem z postanowieniami pakietu klimatycznego, Polska została zobligowana do znacznego zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych, co wiąże się z koniecznością zredukowania zużycia energii elektrycznej. Z tego powodu, placówki publiczne muszą przeprowadzić audyt energetyczny, który wykaże efektywność i ujawni ewentualne straty energii. Jakie ciążą obowiązki na sektorze publicznym?

audyt energetycznyOszczędność energii

Obowiązek nakazujący, by przeprowadzić audyt energetyczny, ma na celu zobrazowanie bieżącej sytuacji efektywności energooszczędnej w danym obiekcie. Ma on za zadanie sprawdzenie czy dany budynek wywiązuje się z postanowień. Zgodnie bowiem z Ustawą o Efektywności Energetycznej, każdy obiekt z sektora publicznego musi wykazać zmniejszenie zużycia energii o 1,5% każdego roku. Dane dotyczące oszczędności energii finalnej przedstawiane są w bilansie, który wykazuje sytuację przed wdrożeniem usprawnienia oraz wyniki osiągnięte, dzięki podjętym energooszczędnym krokom. Raport musi zawierać jeszcze plan kolejnych usprawnień, które mają przynieść kolejny spadek zużycia w przyszłym roku. Bilans składany jest na ręce prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.

Wdrożenia

Wdrożenie nowych rozwiązań czy modernizacji o charakterze energooszczędnym należy do obowiązku każdej placówki sektora publicznego. Przynajmniej jeden z kilku wymienionych przez ustawę środków zwiększających energooszczędność, musi wejść w życie. Dana placówka może co roku pracować nad tym samym parametrem, pod warunkiem, że rokrocznie wykaże poprawę na poziomie 1,5 % oszczędności energii finalnej. Wśród możliwych sposobów zmniejszania zużycia znajdują się: nabycie lub modernizacja urządzenia lub pojazdu, który cechuje się niskim zużyciem energii, wprowadzenie rozwiązań termoizolacyjnych, które zmniejszą zużycie energii związanej z ogrzewaniem, modernizacja klimatyzacji i wentylacji, wymiana wyeksploatowanego urządzenia czy wprowadzenie czynności z zakresu zarządzania środowiskowego.

Czy taryfa G11 jest lepsza od taryfy G12?

Z całą pewnością wybór odpowiedniej taryfy energii ma ogromne znaczenie, gdyż wpływa na wysokość rachunków za prąd w przyszłości. Niezwykle ważne jest to, aby taryfa została właściwie dopasowana do dobowego zużycia energii przez dane gospodarstwo domowe. Do wyboru są zarówno taryfy jednostrefowe, jak i dwustrefowe czy też nawet trójstrefowe i czterostrefowe. W przypadku gospodarstw domowych najczęstszym wyborem są taryfy jednostrefowe i dwustrefowe. Warto zatem sprawdzić, w jakiej grupie taryfowej jest się rozliczanym i czy rzeczywiście jest to najbardziej opłacalna opcja. Czytaj dalej Czy taryfa G11 jest lepsza od taryfy G12?

Polski rynek energii elektrycznej – jakie taryfy są dostępne dla gospodarstw domowych?

Obecnie można zmienić zarówno taryfę energii elektrycznej, jak i jej dostawcę. Co więcej, jest to całkowicie darmowe i wszystkimi formalnościami może zająć się za klienta nowy sprzedawca. Do dyspozycji klienci indywidualni mają zarówno taryfę jednostrefową, jak i różne warianty taryf dwustrefowych. Coraz więcej osób decyduje się także na taryfę weekendową, dzięki czemu mogą oni zmniejszyć rachunki za prąd. Dopasowanie odpowiedniej taryfy energii ma bardzo duże znaczenie, jeśli chodzi o kwoty widniejące na fakturach za prąd. Na którą z nich powinien zatem paść wybór, aby móc płacić mniejsze rachunki? Czytaj dalej Polski rynek energii elektrycznej – jakie taryfy są dostępne dla gospodarstw domowych?

Energia elektryczna dla firm a wybór taryfy prądu

Niezależnie od tego czy przedsiębiorca dokonał już wyboru taryfy energii elektrycznej i zastanawia się nad jego słusznością, ma on prawo do zmiany – zarówno taryfy, jak i dotychczasowego dostawcy prądu. Dzięki wybraniu właściwej taryfy możliwe jest zmniejszenie rachunków za prąd, a więc odnotowanie niemałych oszczędności w ciągu roku. Do wyboru są bowiem nie tylko taryfy jednostrefowe, ale także dwustrefowe, trzystrefowe czy też nawet czterostrefowe. Czytaj dalej Energia elektryczna dla firm a wybór taryfy prądu

Czym różni się taryfa C12a od taryfy C11 i jakie są podobieństwa?

Chociaż jednostrefowa taryfa C11 jest uniwersalnym rozwiązaniem w przypadku firm, to jednak nie zawsze najkorzystniejszym. Okazuje się, że wiele firm może odnotować niemałe oszczędności, decydując się na taryfę dwustrefową typu C12a. Czym zatem różnią się obie taryfy i na którą się ostatecznie zdecydować? Czytaj dalej Czym różni się taryfa C12a od taryfy C11 i jakie są podobieństwa?

Prąd dla firm – jak można kontrolować zużycie energii elektrycznej?

W przypadku wielu przedsiębiorstw koszty związane ze zużyciem energii elektrycznej pochłaniają aż kilkanaście procent budżetu. Nic więc dziwnego, że właściciele firm szukają różnych sposobów na zmniejszenie rachunków za prąd, czyli na poprawę rentowności. Okazuje się, że możliwe jest zmniejszenie zużycia energii elektrycznej i tym samym zredukowanie rachunków za prąd, regularnie kontrolując zużycie energii w firmie. Nadzór energii elektrycznej pozwoli zoptymalizować warunki wydajności użytkowanych urządzeń oraz dodatkowo wynegocjować korzystniejsze dla firmy warunki ze swoim sprzedawcą i dostawcą prądu. Samo dostosowanie taryfy do indywidualnych potrzeb danego przedsiębiorstwa jest czasem w stanie zagwarantować niemałe oszczędności. Pojawia się wobec tego pytanie, jak kontrolować zużycie energii w swojej firmie?

Prąd dla firm – jak można kontrolować zużycie energii elektrycznej?

Jako, że ręczne odczytywanie danych widniejących na liczniku pomiarowym jest czasochłonne i nie daje pełnego wglądu na kluczowe dane, warto zdecydować się na korzystanie z narzędzi telemetrycznych. Ich podłączenie do licznika nie sprawia większego problemu, a dzięki takiemu rozwiązaniu możliwe będzie uzyskanie dokładnych danych za pomocą internetowej aplikacji. Chodzi tutaj zatem o zdalny odczyt liczników cyfrowych, które posiada coraz więcej firm. Po przyłożeniu głowicy takiego urządzenia do licznika pomiarowego, zaczyna ono rejestrować dane bezpośrednio z licznika energii, co jest całkowicie legalne i nie wiąże się z koniecznością nabywania jakichkolwiek dodatkowych uprawnień.

Jak wygląda w praktyce zdalne monitorowanie zużycia energii elektrycznej?

Posiadając urządzenia telemetryczne, możliwe jest zdalne kontrolowanie zużycia energii elektrycznej przez Internet, a dokładniej na stronie www aplikacji webowej. Przedsiębiorca ma do dyspozycji wszystkie wskaźniki pomiarowe posiadanych instalacji elektrycznych, czyli dostęp do wszystkich parametrów związanych ze zużyciem energii elektrycznej w kWh wraz z kosztami wyrażonymi w złotówkach. Co więcej, w razie przekroczenia ustalonego umownie limitu zużycia energii elektrycznej, system telemetryczny automatycznie poinformuje o tym fakcie przedsiębiorcę za pomocą wiadomości tekstowej wysłanej bezpośrednio na jego telefon lub mailowo. Dzięki temu zatem przedsiębiorca może uchronić się przed nieświadomym przekraczaniem ustalonego limitu mocy umownej czy energii biernej, co wiązałoby się z karami w postaci niemałych kwot.

Taryfa C12 w poszukiwaniu oszczędności

Każda firma musi liczyć się z koniecznością poniesienia mniejszych lub większych kosztów związanych ze zużyciem energii elektrycznej. Można jednak stosunkowo łatwo zmniejszyć wysokość rachunków za prąd, wybierając odpowiednią taryfę energii. Inne potrzeby będzie miała duża korporacja niż małe przedsiębiorstwo rodzinne. Czasami bardziej opłacalne jest zdecydowanie się na taryfę dwustrefową, a innym razem korzystniejszą opcją jest pozostanie przy wariancie jednostrefowym. W przypadku firm prowadzonych w domu, gdzie w ciągu dnia stosunkowo mało korzysta się z energii elektrycznej, warto przyjrzeć się taryfom C12a i C12b.

Taryfa C12a – co warto o niej wiedzieć?

Taryfa C12a jest taryfą dwustrefową, w przypadku której doba podzielona jest na dwie strefy – szczytową i pozaszczytową. W godzinach szczytu jest wyższa stawka za kilowatogodzinę, a w godzinach pozaszczytowych zużywanie energii elektrycznej wiąże się ze znacznie mniejszymi kosztami. Taryfa ta świetnie sprawdza się w przypadku sklepów oraz punktów usługowych, które są podłączone do niskiego napięcia o mocy umownej poniżej 40 kWh. Jako, że jest to taryfa dwustrefowa, w zależności od pory dnia czy też dnia tygodnia obowiązują różne stawki za energię elektryczną i jej dystrybucję. Na taryfę C12a warto zdecydować się w przypadku firm i różnego typu lokali, w których to zużycie prądu nie odbywa się ze stałym natężeniem, ale jest zależne od godziny w ciągu doby. Jeśli możliwe jest przeniesienie największego zużycia prądu przez firmowe urządzenia na konkretne godziny, w których to obowiązuje niższa stawka za kilowatogodzinę, to przedsiębiorca może liczyć na niemałe oszczędności. Rozwiązanie to będzie opłacalne, jeśli ilość zużywanej energii w godzinach pozaszczytowych będzie wynosić co najmniej 40% całego zużycia prądu.

W jakich godzinach obowiązują niższe stawki za energię elektryczną?

W przypadku taryfy C12 zwykle godziny szczytu przypadają od godz. 6. 00 do 13.00 oraz od 15.00 do 22.00. Natomiast niższa stawka za kilowatogodzinę przypada na godziny od 13.00 do 15.00 oraz na godziny nocne. Trzeba jednak pamiętać o tym, że godziny szczytowe i pozaszczytowe są określane indywidualnie przez każdego sprzedawcę prądu, a więc mogą się one różnić.

Jak zmniejszyć zużycie energii elektrycznej przez sprzęt gospodarstwa domowego

Sprzęt obecny w gospodarstwach domowych to jeden z największych „pożeraczy” energii elektrycznej. Lodówka, pralka, kuchenka mikrofalowa czy piekarnik to tylko niektóre z urządzeń, które każdego dnia generują olbrzymie wartości watów. A z roku na rok tego sprzętu przybywa – dzisiaj trudno wyobrazić sobie jakiekolwiek gospodarstwo domowe bez co najmniej kilkunastu urządzeń elektrycznych. I co ważne – ich obecność jest po prostu niezbędna. Nie dziwi zatem fakt, iż zużycie energii elektrycznej przeciętnego domostwa jest bardzo duże. Na szczęście można temu zaradzić – wystarczy zastosować kilka sprawdzonych sposobów, aby to zużycie było zdecydowanie mniejsze.

Lodówka

Lodówka to niewątpliwie jedno z tych urządzeń, które generuje bardzo duże zużycie energii elektrycznej. Roczny koszt energii to w tym przypadku nawet 300 złotych. Na szczęście istnieje kilka metod, które mogą ograniczyć wydatki. Do najbardziej skutecznych zalicza się:

  • wybieranie sprzętu z najwyższą klasą energetyczną (najlepiej o klasie A),
  • ustawienie lodówki z dala od źródeł ciepła (na przykład grzejników),
  • zamykanie drzwi lodówki,
  • wkładanie do lodówki potraw całkowicie wystudzonych,
  • regularne odmrażanie i czyszczenie agregatu.

Równie istotną kwestią jest dobranie pojemności lodówki do autentycznych potrzeb rodziny – im większa lodówka, tym wyższe jest jej zużycie energii elektrycznej.

Czajnik elektryczny

Trudno dzisiaj wyobrazić sobie przeciętne gospodarstwo domowe bez czajnika elektrycznego – wszak jego funkcjonalność jest niepodważalna. A tymczasem warto pamiętać o tym, iż to urządzenie pobiera całkiem sporo energii elektrycznej. Jak temu zapobiec? Jedną z podstawowych zasad jet gotowanie tylko takiej ilości wody, która w danym momencie zostanie zużyta. Zatem w celu przygotowania herbaty nie warto gotować całego czajnika wody.

Płyta kuchenna

Płyta kuchenna jest używana przez każdą panią domu – wszak trudno bez niej przygotować jakikolwiek posiłek. Jednak w tym przypadku – podobnie jak przy lodówce czy czajniku elektrycznym – zużycie energii elektrycznej jest na wysokim poziomie. Na szczęście są na to sposoby. Ograniczenie energii jest możliwe dzięki:

  • używaniu pokrywek (co umożliwia gotowanie na mniejszym ogniu),
  • dopasowaniu średnicy garnka do pola grzewczego (niedopuszczalne jest stawianie małych garnków na dużych palnikach),
  • zmniejszaniu ognia (zwłaszcza w momencie, w którym potrawa zaczyna wrzeć).

Dodatkowo warto zdecydować się na garnki z grubym dnem, które skutecznie kumulują ciepło, a tym samym pozwalają ograniczyć zużycie energii.

Wymienione wyżej metody w skuteczny sposób pozwalają zaoszczędzić zużycie energii. Przestrzeganie tych zasad jest bardzo proste i tak naprawdę nie wymaga żadnych wysiłków. Co więcej – regularne stosowanie tych zasad sprawi, iż staną się one codziennym przyzwyczajeniem. A efekty będą widoczne bardzo szybko.

Taryfa weekendowa – wszystko, co musisz wiedzieć

Choć co prawda bez prądu nikt nie wyobraża sobie życia, to jednak comiesięczne rachunki potrafią sprawić, że usuwa się nam grunt z pod nóg. Czy musi tak jednak być? A może istnieją jakiekolwiek sposoby na zmniejszenie zużywania prądu bez konieczności rezygnowania z przyjemności takich jak oglądanie telewizora? Oczywiście, że tak! Jedną z opcji jest taryfa weekendowa. Czym ona jest, jak działa i czym się charakteryzuje? Czy w ogóle warto rezygnować z „wygodnej” taryfy jednostrefowej i przechodzić do dwustrefowej (której odmianą jest właśnie taryfa weekendowa)? Wszystkiego dowiecie się w tym artykule.

Jakie są rodzaje taryf?

Aby wybrać najlepszą taryfę dla siebie, trzeba najpierw je wszystkie poznać. Zazwyczaj rozmaici sprzedawcy energii w naszym kraju mają do zaoferowania trzy podstawowe sposoby rozliczania rachunków za prąd. Wszystko zależy bowiem od godzin, a nawet od dni tygodni jest największe zapotrzebowanie na energię elektryczną. Zdecydowana większość Polaków korzysta z popularnej, znanej i standardowej taryfy jednostrefowej, która bardzo często oznaczana jest jako G11. Co to jednak oznacza? Otóż to, że bez względu na to czy jest to dzień, czy noc, środa czy piątek, przez okrągły rok, wszystkie trzysta sześćdziesiąt pięć dni, zawsze płacą taką samą sumę za pojedynczą, zużytą kilowatogodzinę (w skrócie zapisuję się to jako „kWh”). Trzeba jednak pamiętać, że nie dla każdego może to okazać się opłacalne. Niekiedy taryfa jednostrefowa okazać się może najgorszym z możliwych wyborów. Z całą pewnością nie jest to dobra opcja dla kogoś, u kogo w domu jest bardzo duże zużycie energii w godzinach wieczornych oraz nocnych (to zależy już wyłącznie od indywidualnego trybu życia i preferencji). Powodów może być wiele. Spędzacie długie noce przy książkach, oglądacie filmy i tym podobne, a w dzień natomiast nie ma was zbyt długo w mieszkaniu (ze względu na uczelnie, szkołę lub pracę). Jeżeli stwierdzicie, że opis ten idealnie do Was pasuje, to zdecydowanie powinniście rozważyć zmianę taryfy jednostrefowej na dwustrefową. No dobrze, ale nadal nie wiemy czym ona tak naprawdę jest. Zacznijmy od tego, że w większości przypadków zapisuje się ją symbolem G12. Obowiązują w niej dwa rodzaje stawek za prąd, a wszystko zależy od aktualnej pory dnia oraz nocy. W efekcie, najwięcej pieniędzy wydamy korzystając z prądu w godzinach od szóstej rano do pierwszej po południu oraz od trzeciej po południu do dziesiątej w nocy. Wówczas, w tych godzinach stawka prądu jest mniej więcej o dwadzieścia procent wyższa od tradycyjnej ceny prądu obowiązującej w taryfie jednostrefowej. To jest ta gorsza wiadomość, która z całą pewnością nikogo nie zachęciłaby do zmienienia taryfy. Jednakże jeżeli w tym czasie, czyli po południu nie ma nas w domu, to nie zużywamy wówczas prądu i wysokie stawki nam nie groźne. Ciekawie zaczyna się robić natomiast w pozostałych godzinach, a więc od dziesiątej wieczorem do szóstej rano, a także od pierwszej po południu do trzeciej po południu. W tych porach (są to godziny, w których jesteśmy w domu i zużywamy stosunkowo dużo prądu) cena spada i zmniejsza się aż o czterdzieści procent jeśli porównać ją ze standardową ceną taryfy jednostrefowej! To ogromna różnica, która z całą pewnością się opłaci.

Dla kogo okaże się najlepsza i najbardziej opłacalna taryfa dwustrefowa (weekendowa)?

Przede wszystkim, na samym początku należy się zastanowić nad swoim trybem życia. Na pewno taryfa ta nie będzie za bardzo korzystna dla osób starszych, ponieważ zwykle kładą się oni wcześnie spać, a wszystkie czynności związane z zużywaniem prądu wykonują w ciągu dnia (kiedy panuje wyższa stawka za prąd). Jednakże, z całą pewnością można stwierdzić, że najbardziej zadowolone z taryfy dwustrefowej będą ci ludzie, dla których wykonywanie standardowych, codziennych, domowych obowiązków (takimi są między innymi: pranie ubrań z użyciem elektrycznej pralki, mycie naczyń z użyciem zmywarki, prasowanie i tym podobne czynności) dopiero po dziesiątej wieczorem nie jest żadnym wyzwaniem. Jeżeli prowadzicie bardziej nocny tryb życia to nie musicie się za wiele zastanawiać i od razu wybrać taryfę dwustrefową, na pewno nie będziecie tego wyboru żałować. Podobnie sytuacja będzie wyglądała u kogoś, kto posiada specjalne, elektryczne nagrzewacze wody albo u kogoś, kto jest szczęśliwym posiadaczem domowego ogrzewania akumulacyjnego. Dlaczego jest to szczególnie ważne w tej taryfie? Otóż dlatego, że przecież można takie energochłonne piece włączyć na noc, przez co nie będą „ciągnęły” za dużo prądu, ponieważ działają w godzinach, w których za prąd płaci się o wiele mniejszą stawkę). Co warto jeszcze wiedzieć, jeżeli już zdecydujemy się na taryfę weekendową, można spróbować poprzestawiać niektóre czynności, które wykonywaliśmy tradycyjnie w godzinach popołudniowych i zmienić swoje zwyczaje, aby wykonywanie zdecydowanej większości obowiązków domowych, które wymagają zużycia prądu, przełożyć na sobotę i niedzielę. Jak to zrobić? Nic bardziej prostszego! Jeden z najbardziej tradycyjnych przykładów to między innymi organizowanie jednego, wielkiego prania na przykład w sobotę. Zazwyczaj w polskich domach pralka jest włączana o wiele częściej niż raz w tygodniu, a przecież nie jest to do końca uzasadnione. Ubrań każdy z nas posiada wystarczająco dużo, aby wystarczyło na całe siedem dni w tygodniu, a nawet nie będzie konieczności ubierania tej samej koszulki czy spodni dwa razy! To samo dotyczy bielizny, ale jeżeli zdarzyłoby się tak, że komuś faktycznie zabrakłoby jej, to można szybko uprać ją ręcznie i nie trzeba od razu uruchamiać całej pralki.Z sobotnim praniem może się łączyć także „wielkie prasowanie”. Choć na pewno będzie to dużo bardziej męczące, ponieważ ilość rzeczy do wyprasowania znacznie wzrośnie, to jednak w ostatecznym rozrachunku zyskamy cały następny tydzień bez konieczności prasowania, a co więcej – zaoszczędzimy na prądzie. Same plusy! Jako ostatni przykład można podać koszenie trawnika. Oczywiście zadania te można rozdzielić na domowników, nie musi (a nawet nie powinna!) robić tego jedna osoba. Koszenie zwykle odbywa się i tak raz w tygodniu, ponieważ trawa rośnie powoli, ale dużo osób kosi nie tylko w sobotę, lecz także w dni robocze. Jak widać, takich kilka zmian jest bardzo łatwe do wprowadzenia, a nie zmieni za bardzo naszego życia (chyba, że na lepsze). Na początku może być ciężko, ale potem nie dość, że przyzwyczaimy się do tego, to co więcej, po upływie na przykład pół roku, odczujemy wielką różnicę w naszym portfelu. Okaże się bowiem, że dzięki tej taryfie oraz reorganizacji domowej pracy, można osiągnąć znaczne efekty w oszczędzaniu. A to ucieszy na pewno każdego! Inaczej jednak sprawa wygląda u osób, które są zbyt przywiązane do swojego utartego już trybu życia, a także nie potrafią spokojnie się zrelaksować mając świadomość, że gdzieś niedaleko leży nieuprana sterta brudnych ubrań. W takim przypadku wprowadzenie do swojego kalendarza takiego dnia, w którym wykonuje się główne zadania domowe nie będzie zbyt efektywne ani też dobre. Opcja ta nie sprawdzi się też dla tych, którzy weekend uważają za coś świętego, jako wolne od pracy, gdzie niewskazane jest zbyt mocne przemęczanie się. Tacy ludzie wolą sobotę oraz niedzielę spędzić na działce opalając się i relaksując, a nie piorąc i kosząc trawę. Dla takich ludzi niestety weekendowa taryfa dwustrefowa będzie bardzo mało opłacalna, a można nawet zaryzykować stwierdzenie, że nic dobrego z tego nie wyjdzie, a rachunki tylko się powiększą. Jednakże, można i w tej sytuacji znaleźć rozwiązanie! To właśnie ta taryfa może się okazać strzałem w dziesiątkę, jeśli posiada się własną działkę, czy też domek letniskowy (a może oba?). Jak to działa? Podczas sezonowego korzystania z energii, bardzo możliwe, że posiadacze działek zapłacą w miesięcznym rozrachunku jeszcze mniejszą kwotę niż do tej pory!. Odchodząc już teraz od osób z działką czy domkami letniskowymi, warto wspomnieć, że istnieje jeszcze jedna grupa osób, dla której dwustrefowa taryfa (odmiana weekendowa) będzie najlepszym z możliwych wyborów. Kim oni są i czym się charakteryzują? Tą taryfą z całą pewnością powinni się zainteresować wszyscy ci, którzy posiadają swoje własne firmy, nie ważne czy to duże, czy małe, a nawet dopiero te rozwijające się lub istniejące na razie tylko na papierze. Istnieje tu jednak pewien warunek. Owe zakłady muszą najmocniej pracować w nocy, a także w weekendy. Nie są to więc standardowe biura, w których pracuje się od poniedziałku do piątku sześć godzin od (załóżmy) ósmej, do piętnastej. Jeśli jednak nasza firma charakteryzuje się nocną pracą, to model produkcji o wysokim profilu zużycia energii w tańszym okresie taryfowym, na pewno sprawi, że wszyscy posiadacze firm, wszyscy przedsiębiorcy, bez wyjątków, odczują znaczną różnicę, która objawi się w znacznej redukcji kosztów. Dzięki temu takie firmy (nawet jeśli mowa o naprawdę niewielkich przedsiębiorstwach) mogą zyskać w ciągu roku aż kilka tysięcy złotych! robi wrażenie, prawda? W firmie, jak to w firmie, jest o wiele większe zużycie prądu niż u tradycyjnego Kowalskiego w domu, więc w sumie nie powinno dziwić, że bardziej opłacalna oferta i taryfa przyniosą o wiele większe zyski. Jednak parę tysięcy złotych piechotą nie chodzi i posiadacze firm na pewno ucieszą się z takiego napływu pieniędzy, które mogą wykorzystać do nowych projektów czy inwestycji. To znacząca oszczędność, która poprawi jakość życia i pracy nie tylko przedsiębiorcom, ale także ich pracowników i rodzin pracowników.

Inne nawyki, które warto zmienić bądź wprowadzić do codziennego życia

Aby jak najwięcej zaoszczędzić na prądzie, trzeba nie tylko zaplanować swoje codzienne obowiązki domowe, ale także wprowadzić kilka ważnych zmian. Jeżeli już zaistnieje taka sytuacja, w której konieczne jest używanie jakiś urządzeń w godzinach, w których prąd jest droższy, to najlepiej zastosować tam możliwie energooszczędnych sprzętów. Jak to zrobić? To bardzo proste! W dzisiejszych czasach istnieją takie pralki czy też zmywarki, w których można w bardzo łatwy sposób zmienić odpowiednio program na taki, który by działał z wyprzedzeniem. Działa to w ten sposób, że urządzenia te uruchamiają się w odpowiednich,ustalonych wcześniej godzinach. To doskonały wybór dla kogoś, komu nie za bardzo przeszkadzają nieumyte czy niewyprane rzeczy i nie są potrzebne „na już”. Woda, którą się podgrzeje w godzinach od pierwszej po południu do trzeciej po południu będzie wciąż ciepła w godzinach wieczornych. Może się jednak tak zdarzyć, że nie będzie utrzymywana odpowiednio wysoka temperatura. Zależy to bowiem od wielu czynników. Są nimi na przykład: pojemność bojlera, jakość jego instalacji, a także zależy to od tego czy owa ciepła woda po prostu „czeka” w tym zbiorniku czy jest obecna specjalna instalacja, która wprawia wodę w ruch, zachodzi cyrkulacja. Wodę można podgrzać w tych tańszych godzinach do wyższej temperatury, by wieczorem wciąż była ciepła, ale równie dobrze można odrobinę ją podgrzać pod wieczór, jeśli lubimy wyjątkowo ciepłe kąpiele. Wówczas będzie to wykonywane w droższej taryfie, ale nie zużyje się tego prądu tak dużo, jakby się nagrzewało wodę od początku. Tak czy siak, wyjdzie się wówczas na plus, ponieważ w tańszych godzinach jest prawie o połowę tańszy prąd niż w taryfie standardowej, jednostrefowej. Oczywiście sprawa wygląda dużo prościej u kogoś, kto najwięcej korzysta z wody po godzinie dziesiątej wieczorem, ponieważ wówczas obowiązuje już ta mniejsza stawka za prąd i można bez obaw wykorzystywać możliwości bojlera. Ewentualnie, ułatwioną sprawę mają także ranne ptaszki, które wstają wcześnie z rana i wówczas się kąpią i wykonują wszystkie najważniejsze czynności domowe. Tutaj także będą obowiązywać jeszcze niskie stawki za prąd. Odchodząc od sprawy wody, warto się zastanowić nad zmianą żarówek. Jest to łatwa czynność, nie obciąża nas finansowo, a w ostatecznym rozrachunku może nam znacznie pomóc oszczędzić parę złotych. Na pewno warto wymienić zwykłe, tradycyjne żarówki na żarówki energooszczędne (mogą być to LED’owe albo na przykład świetlówki). Trzeba jednak uważać, ponieważ w supermarketach choć, co prawda, jest bardzo duży wybór, to z reguły nie proponują oni żarówek dobrej jakości. Co więcej, zdecydowanie nie ma sensu wymieniać absolutnie wszystkich żarówek w domu. Opłacalne jest to tylko i wyłącznie tam, gdzie palą się długo i najlepiej jakby świeciły się bez wielu przerw. Z tego powodu nie warto ich montować w pomieszczeniach przechodnich albo między innymi w toalecie czy na klatce schodowej, ponieważ w to tam właśnie światło zapala się zazwyczaj na krótki czas.

Zmiana taryfy – jak to się robi?

No dobrze, skoro już mamy mniej więcej wyjaśnione co to jest ta cała taryfa dwustrefowa weekendowa, to trzeba także wiedzieć jak zmienić na nią swoją aktualną taryfę. Nie jest to nic trudnego i niewykonalnego. Aby to zrobić trzeba po prostu skontaktować się ze swoim zakładem energetycznym. Następnie, po objaśnieniu całej sytuacji, należy wypełnić odpowiedni wniosek, a także spisać zupełnie nową umowę. Nie trzeba rzecz jasna pisać jej samodzielnie, pomogą w tym pracownicy zakładu. Wymiana licznika jest całkowicie darmowa i powinna nastąpić już po paru dniach od podpisania umowy i zakończenia wszelkich formalności związanych ze zmianą taryfy.