Energia elektryczna dla firm a wybór taryfy prądu

Niezależnie od tego czy przedsiębiorca dokonał już wyboru taryfy energii elektrycznej i zastanawia się nad jego słusznością, ma on prawo do zmiany – zarówno taryfy, jak i dotychczasowego dostawcy prądu. Dzięki wybraniu właściwej taryfy możliwe jest zmniejszenie rachunków za prąd, a więc odnotowanie niemałych oszczędności w ciągu roku. Do wyboru są bowiem nie tylko taryfy jednostrefowe, ale także dwustrefowe, trzystrefowe czy też nawet czterostrefowe.

Energia elektryczna dla firm a wybór taryfy prądu

Energia dla firm to często indywidualne umowy i zależeć ona będzie w dużej mierze zależeć od tego wysokie będą rachunki za prąd. Jeśli taryfa zostanie odpowiednio dobrana do rzeczywistego zapotrzebowania na energię elektryczną w firmie, to przedsiębiorca może liczyć na uzyskanie niemałych oszczędności. W przeciwnym razie może z kolei dojść do nieświadomego przekraczania mocy umownej czy też do zużywania energii ponad umowny

energia dla firm

limit. W celu uniknięcia wysokich kar i dodatkowych kosztów warto zatem dobrze przeanalizować kwestię wyboru taryfy energii.

Zmiana taryfy i sprzedawcy energii elektrycznej

Każdy przedsiębiorca ma prawo zmienić nie tylko taryfę, ale i swojego dotychczasowego dostawcę prądu. Warto tutaj od razu zaznaczyć, że obie te opcje nie wiążą się z żadnymi dodatkowymi kosztami. Nawet jeśli zajdzie potrzeba wymiany licznika pomiarowego, to nadal przedsiębiorca niebędący jego właścicielem nie będzie musiał uiszczać jakichkolwiek opłat. Koszty wymiany licznika są bowiem ponoszone w tym przypadku przez dystrybutora. Kary umowne mogą spotkać jedynie osoby, które podpisały umowę sprzedaży na czas określony i chcą dokonać zmian warunków w okresie jej trwania. Jako, że nie zawsze sama zmiana taryfy energii jest w stanie zagwarantować uzyskanie pożądanych oszczędności, warto rozważyć także wybór innego sprzedawcy. Na rynku dostępnych jest wielu dostawców prądu, dlatego też warto porównać ze sobą ich oferty w celu znalezienia dla siebie tej najkorzystniejszej. Najprostszym i najszybszym sposobem będzie wówczas skorzystanie z porównywarek cenowych, które są powszechnie dostępne w Sieci.

Gaz dla firm a kwalifikacja do grup taryfowych

Chociaż klienci indywidualni nadal nie mają dużego pola do popisu, jeśli chodzi o rynek gazu, to jednak przedsiębiorcy mogą już liczyć na znacznie bogatszą ofertę. W ich przypadku zmiana dostawcy gazu może okazać się bardzo korzystnym krokiem, wiążącym się z uzyskaniem niemałych oszczędności. Tym bardziej, że każdy może zmienić dotychczasowego sprzedawcę gazu i to bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Perspektywa zmniejszenia kwot widniejących na fakturach za gaz z całą pewnością przemawia na korzyść tego, aby jednak przejrzeć aktualne oferty dostępnych na rynku dostawców. Pojawia się ich coraz więcej i są w stanie zaoferować atrakcyjne warunki w celu pozyskania nowego klienta.

Gaz dla firm a kwalifikacja do grup taryfowych

Obecnie wyróżnia się kilka różnych grup taryfowych gazu, do których gaz dla firmkwalifikowani się biznesowi odbiorcy gazu. Taryfy te regulowane są odgórnie przez Prezesa URE. Kwalifikacja do grup taryfowych odbywa się przede wszystkim w oparciu o roczną ilość zużywanego paliwa gazowego i jego rodzaj oraz o miejsce odbioru gazu, ustaloną moc umowną i system rozliczeń.

Czy rzeczywiście warto zmienić dostawcę gazu?

Wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że może zmienić swojego dotychczasowego dostawcę gazu i to całkowicie za darmo. Nawet jeśli wiedzą, to często obawiają się zawiłości prawnych i nawet nie wiedzą, od czego w ogóle zacząć. Zmiana sprzedawcy gazu wiąże się oczywiście z wieloma formalnościami i nie jest to łatwe zadanie dla osób niewtajemniczonych, jednakże cała procedura może być prosta i bezproblemowa, jeśli upoważni się do jej przeprowadzenia nowego dostawcę. Po podpisaniu takiego upoważnienia wszystkim zajmuje się w imieniu klienta nowy sprzedawca. Zmiana dostawcy gazu jest najbardziej opłacalna w przypadku dużych przedsiębiorstw, ale mniejsze firmy także mogą odnotować niemałe oszczędności w skali roku. Nowy sprzedawca może zagwarantować stałą cenę czy też duel fuel, co z pewnością będzie korzystne. Nawet jeśli aktualnie zmiana dostawcy gazu wydaje się być dla danej firmy mało opłacalna, to jednak warto na bieżąco śledzić zmiany zachodzące na rynku gazu, gdyż konkurencja cały czas rośnie i pojawia się coraz więcej atrakcyjnych ofert.

Energia słoneczna – jakie wiążą się z tym korzyści?

Obecnie trudno jest w ogóle wyobrazić sobie życie bez prądu czy też bez ogrzewania w przypadku nadejścia zimnych dni. Niestety wszystko to wiąże się z koniecznością poniesienia niemałych kosztów, które w skali roku są w stanie bardzo mocno nadwyrężyć domowy/firmowy budżet. Na szczęście oprócz nieodnawialnych źródeł energii do dyspozycji jest szereg innych sposobów na pozyskanie energii elektrycznej. Obecnie coraz większym zainteresowaniem cieszy się energetyka słoneczna pozwalająca na pozyskanie energii elektrycznej z darmowego promieniowania słonecznego. Już za kilka lat korzystanie z alternatywnych źródeł energii będzie koniecznością, gdyż zasoby źródeł energii nieodnawialnej są już na wyczerpaniu, a zapotrzebowanie na prąd stale wzrasta.

energia słonecznaEnergia słoneczna – jakie wiążą się z tym korzyści?

Zapotrzebowanie na energię elektryczną bezustannie wzrasta, jednakże wytwarzanie prądu z nieodnawialnych źródeł energii niedługo się skończy ze względu na całkowite wyczerpanie jeszcze dostępnych surowców. Na szczęście do dyspozycji są odnawialne źródła energii typu promieniowanie słoneczne. Niezaprzeczalną zaletą elektrowni słonecznych jest z pewnością to, że pozwala ona na wytworzenie prądu bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Promieniowanie słoneczne dostępne jest przez cały rok, a instalacje fotowoltaiczne działają nawet w przypadku pochmurnych dni czy nawet zimą. Jest ono dostępne praktycznie w każdych warunkach, nawet podczas deszczowych dni. Co więcej, instalacje fotowoltaiczne można zamontować niemalże w każdym miejscu – nie tylko na dachach domów czy zakładów przemysłowych, ale także na samodzielnych modułach. Jeśli kolektory słoneczne zostaną prawidłowo zamontowane, to są wręcz bezawaryjne i do tego jeszcze bezobsługowe ze względu na brak wymiennych części. Oprócz tego, że pozyskanie energii słonecznej jest znacznie tańsze niż w iteracyjnej elektrowni, to jeszcze można liczyć na redukcję emisji szkodliwych substancji do atmosfery. Jest to zatem sposób na ochronę środowiska naturalnego.

A co z minusami?

Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Tak jest również w przypadku energetyki słonecznej. Wadą mogą być początkowe koszty inwestycji, ale zwracają się one już w przeciągu kilku lat. Problemem może być także słabe nasłonecznienie w okresie jesienno-zimowym czy też brak możliwości zamontowania instalacji fotowoltaicznym na wybranym budynku.

Czym różni się taryfa C12a od taryfy C11 i jakie są podobieństwa?

Chociaż jednostrefowa taryfa C11 jest uniwersalnym rozwiązaniem w przypadku firm, to jednak nie zawsze najkorzystniejszym. Okazuje się, że wiele firm może odnotować niemałe oszczędności, decydując się na taryfę dwustrefową typu C12a. Czym zatem różnią się obie taryfy i na którą się ostatecznie zdecydować?

Czym różni się taryfa C12a od taryfy C11 i jakie są podobieństwa?

Podstawową różnicą miedzy taryfą C11 i C12a jest to, że ta pierwsza jest jednostrefowa a druga dwustrefowa. Oznacza to, że w przypadku taryfy C11 obwiązuje stała stawka cenowa za kilowatogodzinę, a taryfa C12a dzieli dobę na dwie strefy – z niższą i wyższą stawką za zużycie prądu. Liczba stref czasowych, czyli stawek cenowych za energię elektryczną w ciągu doby jest jedyną różnicą między obiema taryfami. Jeśli chodzi zaś o podobieństwa, to obie taryfy przeznaczone są dla firm o mocy umownej poniżej 40 kW i przyłączonych do sieci niskiego napięcia. Mogą zatem śmiało z nich korzystać małe i średnie przedsiębiorstwa.

Kiedy taryfa C11, a dla kogo taryfa C12a?

To, która taryfa energii będzie najkorzystniejsza w przypadku danej firmy, zależeć będzie od sposobu korzystania przez nią z prądu. Przy taryfie całodobowej warto pozostać w przypadku firmy o zmiennym zużyciu energii elektrycznej w ciągu doby, gdzie nie jest możliwe określenie konkretnych godzin z największym zużyciem prądu. Taryfa C11 będzie zatem korzystną opcją w przypadku przedsiębiorstw prężnie działających przede wszystkim w ciągu dnia, gdzie nie ma możliwości przeniesienia części działalności i zużycia energii na godziny pozaszczytowe. Jeśli jednak co najmniej 40% całkowitego zużycia prądu przypada na godziny poza szczytem, to znacznie bardziej opłacalna będzie taryfa dwustrefowa typu C12a. Chodzi tutaj o przedsiębiorstwa prowadzące działalność głównie w godzinach wczesnoporannych, późnowieczornych czy też nocnych. Wówczas największe zużycie prądu ma miejsce w strefie z niższą stawką za kilowatogodzinę, a więc firma płaci znacznie mniej za prąd. Dzięki takiemu rozwiązaniu przedsiębiorca w skali roku może odnotować niemałe oszczędności.

Prąd dla firm – jak można kontrolować zużycie energii elektrycznej?

W przypadku wielu przedsiębiorstw koszty związane ze zużyciem energii elektrycznej pochłaniają aż kilkanaście procent budżetu. Nic więc dziwnego, że właściciele firm szukają różnych sposobów na zmniejszenie rachunków za prąd, czyli na poprawę rentowności. Okazuje się, że możliwe jest zmniejszenie zużycia energii elektrycznej i tym samym zredukowanie rachunków za prąd, regularnie kontrolując zużycie energii w firmie. Nadzór energii elektrycznej pozwoli zoptymalizować warunki wydajności użytkowanych urządzeń oraz dodatkowo wynegocjować korzystniejsze dla firmy warunki ze swoim sprzedawcą i dostawcą prądu. Samo dostosowanie taryfy do indywidualnych potrzeb danego przedsiębiorstwa jest czasem w stanie zagwarantować niemałe oszczędności. Pojawia się wobec tego pytanie, jak kontrolować zużycie energii w swojej firmie?

Prąd dla firm – jak można kontrolować zużycie energii elektrycznej?

Jako, że ręczne odczytywanie danych widniejących na liczniku pomiarowym jest czasochłonne i nie daje pełnego wglądu na kluczowe dane, warto zdecydować się na korzystanie z narzędzi telemetrycznych. Ich podłączenie do licznika nie sprawia większego problemu, a dzięki takiemu rozwiązaniu możliwe będzie uzyskanie dokładnych danych za pomocą internetowej aplikacji. Chodzi tutaj zatem o zdalny odczyt liczników cyfrowych, które posiada coraz więcej firm. Po przyłożeniu głowicy takiego urządzenia do licznika pomiarowego, zaczyna ono rejestrować dane bezpośrednio z licznika energii, co jest całkowicie legalne i nie wiąże się z koniecznością nabywania jakichkolwiek dodatkowych uprawnień.

Jak wygląda w praktyce zdalne monitorowanie zużycia energii elektrycznej?

Posiadając urządzenia telemetryczne, możliwe jest zdalne kontrolowanie zużycia energii elektrycznej przez Internet, a dokładniej na stronie www aplikacji webowej. Przedsiębiorca ma do dyspozycji wszystkie wskaźniki pomiarowe posiadanych instalacji elektrycznych, czyli dostęp do wszystkich parametrów związanych ze zużyciem energii elektrycznej w kWh wraz z kosztami wyrażonymi w złotówkach. Co więcej, w razie przekroczenia ustalonego umownie limitu zużycia energii elektrycznej, system telemetryczny automatycznie poinformuje o tym fakcie przedsiębiorcę za pomocą wiadomości tekstowej wysłanej bezpośrednio na jego telefon lub mailowo. Dzięki temu zatem przedsiębiorca może uchronić się przed nieświadomym przekraczaniem ustalonego limitu mocy umownej czy energii biernej, co wiązałoby się z karami w postaci niemałych kwot.

Taryfa C12 w poszukiwaniu oszczędności

Każda firma musi liczyć się z koniecznością poniesienia mniejszych lub większych kosztów związanych ze zużyciem energii elektrycznej. Można jednak stosunkowo łatwo zmniejszyć wysokość rachunków za prąd, wybierając odpowiednią taryfę energii. Inne potrzeby będzie miała duża korporacja niż małe przedsiębiorstwo rodzinne. Czasami bardziej opłacalne jest zdecydowanie się na taryfę dwustrefową, a innym razem korzystniejszą opcją jest pozostanie przy wariancie jednostrefowym. W przypadku firm prowadzonych w domu, gdzie w ciągu dnia stosunkowo mało korzysta się z energii elektrycznej, warto przyjrzeć się taryfom C12a i C12b.

Taryfa C12a – co warto o niej wiedzieć?

Taryfa C12a jest taryfą dwustrefową, w przypadku której doba podzielona jest na dwie strefy – szczytową i pozaszczytową. W godzinach szczytu jest wyższa stawka za kilowatogodzinę, a w godzinach pozaszczytowych zużywanie energii elektrycznej wiąże się ze znacznie mniejszymi kosztami. Taryfa ta świetnie sprawdza się w przypadku sklepów oraz punktów usługowych, które są podłączone do niskiego napięcia o mocy umownej poniżej 40 kWh. Jako, że jest to taryfa dwustrefowa, w zależności od pory dnia czy też dnia tygodnia obowiązują różne stawki za energię elektryczną i jej dystrybucję. Na taryfę C12a warto zdecydować się w przypadku firm i różnego typu lokali, w których to zużycie prądu nie odbywa się ze stałym natężeniem, ale jest zależne od godziny w ciągu doby. Jeśli możliwe jest przeniesienie największego zużycia prądu przez firmowe urządzenia na konkretne godziny, w których to obowiązuje niższa stawka za kilowatogodzinę, to przedsiębiorca może liczyć na niemałe oszczędności. Rozwiązanie to będzie opłacalne, jeśli ilość zużywanej energii w godzinach pozaszczytowych będzie wynosić co najmniej 40% całego zużycia prądu.

W jakich godzinach obowiązują niższe stawki za energię elektryczną?

W przypadku taryfy C12 zwykle godziny szczytu przypadają od godz. 6. 00 do 13.00 oraz od 15.00 do 22.00. Natomiast niższa stawka za kilowatogodzinę przypada na godziny od 13.00 do 15.00 oraz na godziny nocne. Trzeba jednak pamiętać o tym, że godziny szczytowe i pozaszczytowe są określane indywidualnie przez każdego sprzedawcę prądu, a więc mogą się one różnić.

Jak zmniejszyć zużycie energii elektrycznej przez sprzęt gospodarstwa domowego

Sprzęt obecny w gospodarstwach domowych to jeden z największych „pożeraczy” energii elektrycznej. Lodówka, pralka, kuchenka mikrofalowa czy piekarnik to tylko niektóre z urządzeń, które każdego dnia generują olbrzymie wartości watów. A z roku na rok tego sprzętu przybywa – dzisiaj trudno wyobrazić sobie jakiekolwiek gospodarstwo domowe bez co najmniej kilkunastu urządzeń elektrycznych. I co ważne – ich obecność jest po prostu niezbędna. Nie dziwi zatem fakt, iż zużycie energii elektrycznej przeciętnego domostwa jest bardzo duże. Na szczęście można temu zaradzić – wystarczy zastosować kilka sprawdzonych sposobów, aby to zużycie było zdecydowanie mniejsze.

Lodówka

Lodówka to niewątpliwie jedno z tych urządzeń, które generuje bardzo duże zużycie energii elektrycznej. Roczny koszt energii to w tym przypadku nawet 300 złotych. Na szczęście istnieje kilka metod, które mogą ograniczyć wydatki. Do najbardziej skutecznych zalicza się:

  • wybieranie sprzętu z najwyższą klasą energetyczną (najlepiej o klasie A),
  • ustawienie lodówki z dala od źródeł ciepła (na przykład grzejników),
  • zamykanie drzwi lodówki,
  • wkładanie do lodówki potraw całkowicie wystudzonych,
  • regularne odmrażanie i czyszczenie agregatu.

Równie istotną kwestią jest dobranie pojemności lodówki do autentycznych potrzeb rodziny – im większa lodówka, tym wyższe jest jej zużycie energii elektrycznej.

Czajnik elektryczny

Trudno dzisiaj wyobrazić sobie przeciętne gospodarstwo domowe bez czajnika elektrycznego – wszak jego funkcjonalność jest niepodważalna. A tymczasem warto pamiętać o tym, iż to urządzenie pobiera całkiem sporo energii elektrycznej. Jak temu zapobiec? Jedną z podstawowych zasad jet gotowanie tylko takiej ilości wody, która w danym momencie zostanie zużyta. Zatem w celu przygotowania herbaty nie warto gotować całego czajnika wody.

Płyta kuchenna

Płyta kuchenna jest używana przez każdą panią domu – wszak trudno bez niej przygotować jakikolwiek posiłek. Jednak w tym przypadku – podobnie jak przy lodówce czy czajniku elektrycznym – zużycie energii elektrycznej jest na wysokim poziomie. Na szczęście są na to sposoby. Ograniczenie energii jest możliwe dzięki:

  • używaniu pokrywek (co umożliwia gotowanie na mniejszym ogniu),
  • dopasowaniu średnicy garnka do pola grzewczego (niedopuszczalne jest stawianie małych garnków na dużych palnikach),
  • zmniejszaniu ognia (zwłaszcza w momencie, w którym potrawa zaczyna wrzeć).

Dodatkowo warto zdecydować się na garnki z grubym dnem, które skutecznie kumulują ciepło, a tym samym pozwalają ograniczyć zużycie energii.

Wymienione wyżej metody w skuteczny sposób pozwalają zaoszczędzić zużycie energii. Przestrzeganie tych zasad jest bardzo proste i tak naprawdę nie wymaga żadnych wysiłków. Co więcej – regularne stosowanie tych zasad sprawi, iż staną się one codziennym przyzwyczajeniem. A efekty będą widoczne bardzo szybko.

Taryfa weekendowa – wszystko, co musisz wiedzieć

Choć co prawda bez prądu nikt nie wyobraża sobie życia, to jednak comiesięczne rachunki potrafią sprawić, że usuwa się nam grunt z pod nóg. Czy musi tak jednak być? A może istnieją jakiekolwiek sposoby na zmniejszenie zużywania prądu bez konieczności rezygnowania z przyjemności takich jak oglądanie telewizora? Oczywiście, że tak! Jedną z opcji jest taryfa weekendowa. Czym ona jest, jak działa i czym się charakteryzuje? Czy w ogóle warto rezygnować z „wygodnej” taryfy jednostrefowej i przechodzić do dwustrefowej (której odmianą jest właśnie taryfa weekendowa)? Wszystkiego dowiecie się w tym artykule.

Jakie są rodzaje taryf?

Aby wybrać najlepszą taryfę dla siebie, trzeba najpierw je wszystkie poznać. Zazwyczaj rozmaici sprzedawcy energii w naszym kraju mają do zaoferowania trzy podstawowe sposoby rozliczania rachunków za prąd. Wszystko zależy bowiem od godzin, a nawet od dni tygodni jest największe zapotrzebowanie na energię elektryczną. Zdecydowana większość Polaków korzysta z popularnej, znanej i standardowej taryfy jednostrefowej, która bardzo często oznaczana jest jako G11. Co to jednak oznacza? Otóż to, że bez względu na to czy jest to dzień, czy noc, środa czy piątek, przez okrągły rok, wszystkie trzysta sześćdziesiąt pięć dni, zawsze płacą taką samą sumę za pojedynczą, zużytą kilowatogodzinę (w skrócie zapisuję się to jako „kWh”). Trzeba jednak pamiętać, że nie dla każdego może to okazać się opłacalne. Niekiedy taryfa jednostrefowa okazać się może najgorszym z możliwych wyborów. Z całą pewnością nie jest to dobra opcja dla kogoś, u kogo w domu jest bardzo duże zużycie energii w godzinach wieczornych oraz nocnych (to zależy już wyłącznie od indywidualnego trybu życia i preferencji). Powodów może być wiele. Spędzacie długie noce przy książkach, oglądacie filmy i tym podobne, a w dzień natomiast nie ma was zbyt długo w mieszkaniu (ze względu na uczelnie, szkołę lub pracę). Jeżeli stwierdzicie, że opis ten idealnie do Was pasuje, to zdecydowanie powinniście rozważyć zmianę taryfy jednostrefowej na dwustrefową. No dobrze, ale nadal nie wiemy czym ona tak naprawdę jest. Zacznijmy od tego, że w większości przypadków zapisuje się ją symbolem G12. Obowiązują w niej dwa rodzaje stawek za prąd, a wszystko zależy od aktualnej pory dnia oraz nocy. W efekcie, najwięcej pieniędzy wydamy korzystając z prądu w godzinach od szóstej rano do pierwszej po południu oraz od trzeciej po południu do dziesiątej w nocy. Wówczas, w tych godzinach stawka prądu jest mniej więcej o dwadzieścia procent wyższa od tradycyjnej ceny prądu obowiązującej w taryfie jednostrefowej. To jest ta gorsza wiadomość, która z całą pewnością nikogo nie zachęciłaby do zmienienia taryfy. Jednakże jeżeli w tym czasie, czyli po południu nie ma nas w domu, to nie zużywamy wówczas prądu i wysokie stawki nam nie groźne. Ciekawie zaczyna się robić natomiast w pozostałych godzinach, a więc od dziesiątej wieczorem do szóstej rano, a także od pierwszej po południu do trzeciej po południu. W tych porach (są to godziny, w których jesteśmy w domu i zużywamy stosunkowo dużo prądu) cena spada i zmniejsza się aż o czterdzieści procent jeśli porównać ją ze standardową ceną taryfy jednostrefowej! To ogromna różnica, która z całą pewnością się opłaci.

Dla kogo okaże się najlepsza i najbardziej opłacalna taryfa dwustrefowa (weekendowa)?

Przede wszystkim, na samym początku należy się zastanowić nad swoim trybem życia. Na pewno taryfa ta nie będzie za bardzo korzystna dla osób starszych, ponieważ zwykle kładą się oni wcześnie spać, a wszystkie czynności związane z zużywaniem prądu wykonują w ciągu dnia (kiedy panuje wyższa stawka za prąd). Jednakże, z całą pewnością można stwierdzić, że najbardziej zadowolone z taryfy dwustrefowej będą ci ludzie, dla których wykonywanie standardowych, codziennych, domowych obowiązków (takimi są między innymi: pranie ubrań z użyciem elektrycznej pralki, mycie naczyń z użyciem zmywarki, prasowanie i tym podobne czynności) dopiero po dziesiątej wieczorem nie jest żadnym wyzwaniem. Jeżeli prowadzicie bardziej nocny tryb życia to nie musicie się za wiele zastanawiać i od razu wybrać taryfę dwustrefową, na pewno nie będziecie tego wyboru żałować. Podobnie sytuacja będzie wyglądała u kogoś, kto posiada specjalne, elektryczne nagrzewacze wody albo u kogoś, kto jest szczęśliwym posiadaczem domowego ogrzewania akumulacyjnego. Dlaczego jest to szczególnie ważne w tej taryfie? Otóż dlatego, że przecież można takie energochłonne piece włączyć na noc, przez co nie będą „ciągnęły” za dużo prądu, ponieważ działają w godzinach, w których za prąd płaci się o wiele mniejszą stawkę). Co warto jeszcze wiedzieć, jeżeli już zdecydujemy się na taryfę weekendową, można spróbować poprzestawiać niektóre czynności, które wykonywaliśmy tradycyjnie w godzinach popołudniowych i zmienić swoje zwyczaje, aby wykonywanie zdecydowanej większości obowiązków domowych, które wymagają zużycia prądu, przełożyć na sobotę i niedzielę. Jak to zrobić? Nic bardziej prostszego! Jeden z najbardziej tradycyjnych przykładów to między innymi organizowanie jednego, wielkiego prania na przykład w sobotę. Zazwyczaj w polskich domach pralka jest włączana o wiele częściej niż raz w tygodniu, a przecież nie jest to do końca uzasadnione. Ubrań każdy z nas posiada wystarczająco dużo, aby wystarczyło na całe siedem dni w tygodniu, a nawet nie będzie konieczności ubierania tej samej koszulki czy spodni dwa razy! To samo dotyczy bielizny, ale jeżeli zdarzyłoby się tak, że komuś faktycznie zabrakłoby jej, to można szybko uprać ją ręcznie i nie trzeba od razu uruchamiać całej pralki.Z sobotnim praniem może się łączyć także „wielkie prasowanie”. Choć na pewno będzie to dużo bardziej męczące, ponieważ ilość rzeczy do wyprasowania znacznie wzrośnie, to jednak w ostatecznym rozrachunku zyskamy cały następny tydzień bez konieczności prasowania, a co więcej – zaoszczędzimy na prądzie. Same plusy! Jako ostatni przykład można podać koszenie trawnika. Oczywiście zadania te można rozdzielić na domowników, nie musi (a nawet nie powinna!) robić tego jedna osoba. Koszenie zwykle odbywa się i tak raz w tygodniu, ponieważ trawa rośnie powoli, ale dużo osób kosi nie tylko w sobotę, lecz także w dni robocze. Jak widać, takich kilka zmian jest bardzo łatwe do wprowadzenia, a nie zmieni za bardzo naszego życia (chyba, że na lepsze). Na początku może być ciężko, ale potem nie dość, że przyzwyczaimy się do tego, to co więcej, po upływie na przykład pół roku, odczujemy wielką różnicę w naszym portfelu. Okaże się bowiem, że dzięki tej taryfie oraz reorganizacji domowej pracy, można osiągnąć znaczne efekty w oszczędzaniu. A to ucieszy na pewno każdego! Inaczej jednak sprawa wygląda u osób, które są zbyt przywiązane do swojego utartego już trybu życia, a także nie potrafią spokojnie się zrelaksować mając świadomość, że gdzieś niedaleko leży nieuprana sterta brudnych ubrań. W takim przypadku wprowadzenie do swojego kalendarza takiego dnia, w którym wykonuje się główne zadania domowe nie będzie zbyt efektywne ani też dobre. Opcja ta nie sprawdzi się też dla tych, którzy weekend uważają za coś świętego, jako wolne od pracy, gdzie niewskazane jest zbyt mocne przemęczanie się. Tacy ludzie wolą sobotę oraz niedzielę spędzić na działce opalając się i relaksując, a nie piorąc i kosząc trawę. Dla takich ludzi niestety weekendowa taryfa dwustrefowa będzie bardzo mało opłacalna, a można nawet zaryzykować stwierdzenie, że nic dobrego z tego nie wyjdzie, a rachunki tylko się powiększą. Jednakże, można i w tej sytuacji znaleźć rozwiązanie! To właśnie ta taryfa może się okazać strzałem w dziesiątkę, jeśli posiada się własną działkę, czy też domek letniskowy (a może oba?). Jak to działa? Podczas sezonowego korzystania z energii, bardzo możliwe, że posiadacze działek zapłacą w miesięcznym rozrachunku jeszcze mniejszą kwotę niż do tej pory!. Odchodząc już teraz od osób z działką czy domkami letniskowymi, warto wspomnieć, że istnieje jeszcze jedna grupa osób, dla której dwustrefowa taryfa (odmiana weekendowa) będzie najlepszym z możliwych wyborów. Kim oni są i czym się charakteryzują? Tą taryfą z całą pewnością powinni się zainteresować wszyscy ci, którzy posiadają swoje własne firmy, nie ważne czy to duże, czy małe, a nawet dopiero te rozwijające się lub istniejące na razie tylko na papierze. Istnieje tu jednak pewien warunek. Owe zakłady muszą najmocniej pracować w nocy, a także w weekendy. Nie są to więc standardowe biura, w których pracuje się od poniedziałku do piątku sześć godzin od (załóżmy) ósmej, do piętnastej. Jeśli jednak nasza firma charakteryzuje się nocną pracą, to model produkcji o wysokim profilu zużycia energii w tańszym okresie taryfowym, na pewno sprawi, że wszyscy posiadacze firm, wszyscy przedsiębiorcy, bez wyjątków, odczują znaczną różnicę, która objawi się w znacznej redukcji kosztów. Dzięki temu takie firmy (nawet jeśli mowa o naprawdę niewielkich przedsiębiorstwach) mogą zyskać w ciągu roku aż kilka tysięcy złotych! robi wrażenie, prawda? W firmie, jak to w firmie, jest o wiele większe zużycie prądu niż u tradycyjnego Kowalskiego w domu, więc w sumie nie powinno dziwić, że bardziej opłacalna oferta i taryfa przyniosą o wiele większe zyski. Jednak parę tysięcy złotych piechotą nie chodzi i posiadacze firm na pewno ucieszą się z takiego napływu pieniędzy, które mogą wykorzystać do nowych projektów czy inwestycji. To znacząca oszczędność, która poprawi jakość życia i pracy nie tylko przedsiębiorcom, ale także ich pracowników i rodzin pracowników.

Inne nawyki, które warto zmienić bądź wprowadzić do codziennego życia

Aby jak najwięcej zaoszczędzić na prądzie, trzeba nie tylko zaplanować swoje codzienne obowiązki domowe, ale także wprowadzić kilka ważnych zmian. Jeżeli już zaistnieje taka sytuacja, w której konieczne jest używanie jakiś urządzeń w godzinach, w których prąd jest droższy, to najlepiej zastosować tam możliwie energooszczędnych sprzętów. Jak to zrobić? To bardzo proste! W dzisiejszych czasach istnieją takie pralki czy też zmywarki, w których można w bardzo łatwy sposób zmienić odpowiednio program na taki, który by działał z wyprzedzeniem. Działa to w ten sposób, że urządzenia te uruchamiają się w odpowiednich,ustalonych wcześniej godzinach. To doskonały wybór dla kogoś, komu nie za bardzo przeszkadzają nieumyte czy niewyprane rzeczy i nie są potrzebne „na już”. Woda, którą się podgrzeje w godzinach od pierwszej po południu do trzeciej po południu będzie wciąż ciepła w godzinach wieczornych. Może się jednak tak zdarzyć, że nie będzie utrzymywana odpowiednio wysoka temperatura. Zależy to bowiem od wielu czynników. Są nimi na przykład: pojemność bojlera, jakość jego instalacji, a także zależy to od tego czy owa ciepła woda po prostu „czeka” w tym zbiorniku czy jest obecna specjalna instalacja, która wprawia wodę w ruch, zachodzi cyrkulacja. Wodę można podgrzać w tych tańszych godzinach do wyższej temperatury, by wieczorem wciąż była ciepła, ale równie dobrze można odrobinę ją podgrzać pod wieczór, jeśli lubimy wyjątkowo ciepłe kąpiele. Wówczas będzie to wykonywane w droższej taryfie, ale nie zużyje się tego prądu tak dużo, jakby się nagrzewało wodę od początku. Tak czy siak, wyjdzie się wówczas na plus, ponieważ w tańszych godzinach jest prawie o połowę tańszy prąd niż w taryfie standardowej, jednostrefowej. Oczywiście sprawa wygląda dużo prościej u kogoś, kto najwięcej korzysta z wody po godzinie dziesiątej wieczorem, ponieważ wówczas obowiązuje już ta mniejsza stawka za prąd i można bez obaw wykorzystywać możliwości bojlera. Ewentualnie, ułatwioną sprawę mają także ranne ptaszki, które wstają wcześnie z rana i wówczas się kąpią i wykonują wszystkie najważniejsze czynności domowe. Tutaj także będą obowiązywać jeszcze niskie stawki za prąd. Odchodząc od sprawy wody, warto się zastanowić nad zmianą żarówek. Jest to łatwa czynność, nie obciąża nas finansowo, a w ostatecznym rozrachunku może nam znacznie pomóc oszczędzić parę złotych. Na pewno warto wymienić zwykłe, tradycyjne żarówki na żarówki energooszczędne (mogą być to LED’owe albo na przykład świetlówki). Trzeba jednak uważać, ponieważ w supermarketach choć, co prawda, jest bardzo duży wybór, to z reguły nie proponują oni żarówek dobrej jakości. Co więcej, zdecydowanie nie ma sensu wymieniać absolutnie wszystkich żarówek w domu. Opłacalne jest to tylko i wyłącznie tam, gdzie palą się długo i najlepiej jakby świeciły się bez wielu przerw. Z tego powodu nie warto ich montować w pomieszczeniach przechodnich albo między innymi w toalecie czy na klatce schodowej, ponieważ w to tam właśnie światło zapala się zazwyczaj na krótki czas.

Zmiana taryfy – jak to się robi?

No dobrze, skoro już mamy mniej więcej wyjaśnione co to jest ta cała taryfa dwustrefowa weekendowa, to trzeba także wiedzieć jak zmienić na nią swoją aktualną taryfę. Nie jest to nic trudnego i niewykonalnego. Aby to zrobić trzeba po prostu skontaktować się ze swoim zakładem energetycznym. Następnie, po objaśnieniu całej sytuacji, należy wypełnić odpowiedni wniosek, a także spisać zupełnie nową umowę. Nie trzeba rzecz jasna pisać jej samodzielnie, pomogą w tym pracownicy zakładu. Wymiana licznika jest całkowicie darmowa i powinna nastąpić już po paru dniach od podpisania umowy i zakończenia wszelkich formalności związanych ze zmianą taryfy.

Prąd dla domu – jak go wybrać?

Wybór odpowiedniego dostawcy energii dla domu oraz konkretnej taryfy ma olbrzymie znaczenie dla naszego komfortu korzystania z prądu oraz zasobności naszego portfela. Niewłaściwa decyzja może przełożyć się na przepłacanie. Tymczasem, dobra analiza swojego zapotrzebowania oraz dostępnych na rynku ofert może przynieść oszczędności. Kiedy energia dla domu będzie opłacalna? Jak ją wybrać?

Oszacuj swoje potrzeby

Prąd dla domu to najważniejsza wartość. Korzystamy z niego codziennie, dlatego ważne jest żeby nasza taryfa nam odpowiadała. Zanim podejmiemy decyzję i podpiszemy umowę z dostawcą na konkretną taryfę, poznajmy dobrze oferty i oszacujmy dokładnie swoje potrzeby. Przy wyborze taryfy najważniejszy jest nasz sposób wykorzystywania energii elektrycznej. Najbardziej istotnym aspektem są godziny największego zużycia. Istnieją bowiem taryfy, które przewidują niższe koszty za korzystanie z energii w określonych godzinach doby. Zaniżona stawka o jednej porze zazwyczaj jednak wiąże się z podwyższoną o innej.

Godziny zużycia

Stawki promocyjne za używanie energii w określonych godzinach uwzględniają stopień ich atrakcyjności. Niższą stawkę można uzyskać za korzystanie z prądu w porze, o której statystycznie notuje się najmniejsze zużycie, zaś większe naliczane są za najbardziej atrakcyjne godziny zużycia. Przedział statystycznego korzystania z prądu kształtuje się następująco: 22:00 – 6:00 – tzw. dolina nocna, 6:00-13:00 – tzw. szczyt przedpołudniowy, 13:00 – 15:00 – tzw. dolina dzienna, 15:00-22:00 – tzw. szczyt popołudniowy.

Dobór taryfy

Energia dla domu, a właściwie sposób naliczania rozliczenia za jej korzystanie, powinien uwzględniać naszą aktywność i tryb życia, który determinuje godziny, w których najczęściej korzystamy z prądu. Jeżeli jesteśmy osobami, które nie posiadają dużej rodziny, pracują na pierwszą zmianę lub drugą i w zw. z tym nie korzystają z energii w czasie szczytu, a większość czynności związanych z poborem prądu wykonujemy po godzinie 22, powinniśmy skorzystać z taryfy G12, która uwzględnia niższe stawki za czerpanie prądu w porze nocnej. Jeżeli jednak pracujemy na zmiany i nie mamy jednolitego trybu życia, a nasza aktywność związana z użyciem prądu nie jest stała i zakłada korzystanie z energii w różnych godzinach, najkorzystniej będzie, kiedy postawimy na taryfę uniwersalną, która posiada stałe stawki za prąd bez względu na godzinę jego używania. Jest to taryfa G11.

Fotowoltaika a zmiana dostawcy prądu

Minielektrownie słoneczne to coraz popularniejsze rozwiązanie wykorzystywane przez polskie gospodarstwa domowe. Panele słoneczne umieszczone na dachu domu jednorodzinnego potrafią pokryć dzienne zapotrzebowanie na energię elektryczną dla całej rodziny. Są jednak dni mniej słoneczne, gdy produkcja prądu z paneli słonecznych może okazać się niewystarczająca. W tych przypadkach dobrym rozwiązaniem jest wykorzystanie systemu net-meteringu, który bilansuje nadwyżki i niedobór prądu.

Najwięcej darmowego prądu

Zasada działania paneli fotowoltaicznych opiera się o wykorzystanie energii słonecznej do produkcji energii elektrycznej. Powstały w panelach fotowoltaicznych prąd stały trafia następnie do inwertera, gdzie zamieniany jest na prąd zmienny. Największa produkcja prądu ma miejsce w godzinach południowych, dlatego właśnie wtedy najbardziej opłacalne jest uruchamianie sprzętów domowych takich jak pralka czy zmywarka. Zoptymalizowanie zużycia prądu pochodzącego z instalacji fotowoltaicznej powinno być zatem kolejnym krokiem po kupnie i montażu paneli. Pamiętajmy, że nadmiar wyprodukowanej energii możemy odprzedać firmie, która dostarcza prąd w naszej dzielnicy.

Zmiana dostawcy prądu

Każde gospodarstwo domowe posiada ustalonego sprzedawcę prądu. Dzięki systemowi net-metering możliwe jest odsprzedawanie nadwyżki prądu lokalnemu sprzedawcy lub kupowanie jej, gdy spadnie wydajność paneli. Moc odsprzedawanego prądu nie powinna przekroczyć mocy przyłączeniowej sieci energetycznej. Stawka oferowana przez elektrownie nie zachęca jednak do sprzedaży prądu. Pomimo, że prawo energetyczne gwarantuje uzyskanie 80% ceny rynkowej prądu, to koszty przesyłowe oraz stałe znacząco ją obniżają. Pamiętajmy, że musimy zapłacić dodatkowo podatek dochodowy od sprzedaży energii. Co zrobić, gdy zechcemy zmienić zewnętrznego dostawcę prądu i uzyskiwać konkurencyjne ceny za wyprodukowaną energię? Liczne dyrektywny Unii Europejskiej ujednoliciły polskie prawo energetyczne jednak nie regulują kwestii net-meteringu. Wciąż musimy sprzedawać prąd lokalnemu sprzedawcy, lecz pobierać możemy od przez nas wybranego.